Wolontariusze w lipcu

Posted on Updated on

W lipcu gościliśmy w Ugandzie kilkoro wolontariuszy. Każdy z nich czuł się przyciągięty przez Pana Boga do naszej misji i każdy z nich zostawił pachnący Bożą miłością ślad w sercach Ugandyjczyków małych i dużych.

Agnieszka i Tatiana przyjechały na 3 tygodnie i brały udział z Honoratą w różnych aktywnościach. Będąc dotknięte problemem sieroctwa w Ugandzie, zdecydowały się na „Adopcję na odległość”. Tu można posłuchać jak Tatiana opowiada swoje wrażenia z pobytu POSŁUCHAJ

Maciej i Agnieszka przyjechali na krótszy czas i m.in. chcieli poznać swego ugandyjskiego syna Solomona, którego wspierają w edukacji od około siedmiu lat. Mieli okazję też spędzić czas z dziećmi w domach dziecka.

Asia i Julian przyjechali na około dziesięć dni. Asia od wielu lat miała pragnienie, aby wybrać się do Afryki i pracować z dziećmi (szczególnie z sierocińców), a Julian pojechał, aby chronić swoją żonę 🙂 Mieli wspaniały i owocny pobyt, i zapewne jeszcze wrócą do Ugandy.

Daniel od dziecka odczuwał Boże powołanie do Afryki. Pan Bóg w niezwykły sposób przez ludzi podarował mu pieniądze na wyjazd.

Daniel przyjechał na dwa miesiące. O jego pobycie jeszcze napiszemy osobno…

Wszyscy wolontariusze przez okres swego pobytu byli bezpieczni i zdrowi (z wyjątkiem biegunek i infekcji). Kurzu było bardzo dużo wszędzie, bo od kilku miesięcy nie padało, więc nam to trochę doskwierało. Nie brakowało nam wody i jedzenia.

Zachwycaliśmy się przyrodą i owocami oraz innością kultury Ugandyjczyków. Pan Bóg dotykał naszych serc, mówił do nas i przez nas. Mogliśmy dzielić się Bożą miłością z ludźmi wokół nas i usługiwać naszymi darami i talentami.

Reklamy