Sierociniec i szkoła w Nyakagongo

Posted on Updated on

„Gate of Hope” z pomocą Polaków dociera również do położonego w buszu Nyakagongo. Znajduje się tam sierociniec i szkoła, założone i prowadzone przez wierzących ludzi, Samuela i jego żonę, Robinnah. Sami, nie mając nic, dostali kiedyś wizję od Pana Boga, że mają pomagać tym, którzy mają „jeszcze mniej, niż oni, choć oni mieli prawie nic.” I tak robią, i są w tym wierni.

Szkoła jest z desek. W sierocińcu mieszka około 40 dzieci. Bieda nie do opisania. Dzieci śpią po troje, czworo na jednym łóżku, niektórzy nie mają nawet materacy i koców. Brakuje tam właściwie wszystkiego. Ale miłość i troska o siebie nawzajem, jaką się tam widzi, jest niesamowita. Przekazujemy im pieniądze na jedzenie dla dzieci z sierocińca, a także wspieramy szkołę.