Dom dla Stephena

Posted on Updated on

KYALIGONZA STEPHEN ma 45 lat i mieszka pod liśćmi bananowca. Na zdjęciu jest cały jego dobytek: jedyne ubrania, jakie ma, ma na sobie, a jego dom to ta hałda, przed którą stoi.

Nie ma dzieci. Kiedyś pracował i mieszkał w Kampali razem z żoną. Ale pewnego dnia żona zniknęła i zabrała wszystko, co mieli. Od tamtego czasu jest sam. Stracił wszystko i nie potrafi się podnieść. Nie ma wykształcenia, a jedyną pracą, jaką od czasu do czasu może podjąć, jest praca w polu za 5 złotych dziennie, bo bezrobocie w tej okolicy wynosi ok. 95%.

Potrzebuje pomocy materialnej i znalezienia celu w życiu. Bardzo chcielibyśmy zbudować dla niego malutki domek, podarować mu ubrania i żywność – pomóc mu odzyskać godność. Na razie kupimy plandekę, która pozwoli mu nie siedzieć w wodzie podczas deszczu i oczywiście zaopatrzymy w jedzenie, bo jego kondycja fizyczna jest fatalna.

Jeżeli chcecie dołączyć się do pomocy, prosimy o wpłaty z dopiskiem: „POMOC DLA KYALIGONZA STEPHENA„. Bardzo dziękujemy.