Uncategorized

Opieka medyczna

Posted on Updated on

W naszej pracy w Ugandzie opiekujemy się też ubogimi osobami, których nie stać na opiekę medyczną. Jedną z takich osób jest pani na tym zdjęciu, która cierpi na słoniowatość.

Ból, z którym się zmaga na co dzień, jest ogromny. Pomaga jej nieco stosowane leczenie. Jednak najbardziej byłaby pomocna rehabilitacja, która kosztuje kilkaset złotych miesięcznie. Zachęcamy do wsparcia kosztów leczenia tej pani.

Reklamy

Refleksje Filipa z pobytu w Ugandzie

Posted on Updated on

Misja w Ugandzie to niezwykłe doświadczenie i bardzo trudno jest to opisać słowami, nawet jeśli sam tekst zajmowałby bardzo dużo miejsca. Pierwsza rzecz, z którą się zderzyłem, to różnice widoczne gołym okiem. Wygląd Ugandy, miast, wiosek, klimat, zachowanie i styl życia ludzi – wszystko jest inne. Po jakimś czasie zacząłem coraz więcej rzeczy rozumieć i przyzwyczajać się.

Miałem możliwość spotkania wielu ciekawych ludzi. Moją główną aktywnością i zadaniem było pomaganie w szkołach podstawowych i liceum, gdzie przygotowywałem zajęcia dla dzieci, starałem się przekazać różne wartości, rozmawiałem, poznawałem ich, a oni mnie. Ogromnym błogosławieństwem było widzieć wielką radość dzieci powodowaną prostymi rzeczami. Bardzo dotknęła mnie ta bijąca od wszystkich radość, spokój i wdzięczność.

Nowym doświadczeniem było również przebywanie i wspólna modlitwa z chłopakami ze szkoły „Timothy”. Często nie było czasu na przygotowanie do podzielenia się Słowem Bożym, więc musiałem całkowicie poddawać się pod Boże prowadzenie i pozwolić Bogu używać moich ust, by mówić do tych ludzi. Poruszyło mnie ich zaangażowanie, to że codziennie wieczorem spotykali się by śpiewać Panu Bogu, modlić się, mówić świadectwa i duchowo usługiwać sobie nawzajem.

Mogłem też poznać młodego mężczyznę o imieniu Everest, który od kilkunastu lat ma sparaliżowane nogi. Jego możliwości jako niepełnosprawnego w Ugandzie są bardzo ograniczone. Każda rozmowa z nim była bardzo inspirująca, ponieważ biła od niego wewnętrzna radość, było widać, że ma ogromną wiarę i nadzieję. Cieszyłem się, że mogłem mówić mu więcej o Bogu i modlić się razem z nim.

Miałem również możliwość poznać Dicksona, czyli chłopca, którego moi rodzice zdecydowali się sponsorować. Byłem u niego w domu, poznałem jego rodzinę. Opowiedziałem mu o swoich rodzicach i braciach. Bardzo cieszył się z tego, że otrzymuje od nas wsparcie Był wdzięczny, a ja czułem się uszczęśliwiony tym, że mogłem go spotkać i przekazać mu osobiście wiadomość od moich rodziców. Teraz jest moim ugandyjskim braciszkiem.

Bardzo zachęcam każdego do pomocy w Ugandzie oraz – jeśli jest taka możliwość – do wyjazdu. Takie doświadczenie otwiera oczy na wiele spraw, pozwala zobaczyć jaka naprawdę jest Uganda, czym jest bieda, dlaczego warto pomagać i modlić się o takie miejsca. Jestem wdzięczny Bogu za ten wyjazd i wszystko, czego mogłem doświadczyć.

Everybody sing „Alleluja”

Posted on Updated on

Uczniowie ze szkoły podstawowej w Hakatomie

Reportaż w TVP3 Opole o naszych działaniach w Ugandzie

Posted on Updated on

Na stronie TVP3 Opole można obejrzeć krótki reportaż o naszej pracy w Ugandzie.

Dziękujemy panu Dariuszowi Debernemu i Telewizji TVP3 Opole za zainteresowanie się naszą misją i zrobienie tego reportażu.

Wierzymy, że wspólnie w wieloma Darczyńcami z Polski robimy to, co jest w sercu Pana Boga i co jest Jego wolą – aby troszczyć się o sieroty i ubogich. Bóg nas posyła, więc przychodzimy razem do potrzebujących w Ugandzie jako odpowiedź na ich modlitwy.

Dom „Agape”

Posted on Updated on

Niektóre z uczennic szkoły „Gate of Hope” przybyły do szkoły ze swymi małymi dziećmi.

Mieszkają z nimi w Domu „Agape” To nasze schronisko jest jedynym takim miejscem w całym powiecie. W ciągu dnia zajmuje się dziećmi opiekunka, a młode matki mogą iść do szkoły. Sytuacja dziewcząt, szczególnie sierot, jest trudna w Ugandzie. Dziewczęta czasem pod presją rodziny wchodzą w przypadkowe związki, licząc na możliwość usamodzielnienia się. Często mężczyźni nie biorą odpowiedzialności za swe dzieci, porzucając partnerki w ciąży lub tuż po porodzie. Wychodzimy naprzeciw takim dziewczynom, oferując im możliwość mieszkania z dziećmi w internacie w czasie trwania kursu zawodowego.

„Bóg samotnym daje dom na mieszkanie” (Psalm 68:7).

Budowa szkoły w Misandice

Posted on Updated on

Grupa wolontariuszy, którzy już kilkakrotnie byli w Ugandzie, zainspirowani potrzebami dzieci ze szkoły „Power of Word” w wiosce Misandika, postanowili zaangażować się w pozyskanie środków na budowę dla nich murowanej szkoły. Chcielibyśmy podziękować za podjęcie tej inicjatywy Adamowi i ludziom dobrej woli z Chrześcijańskiej Wspólnoty Zielonoświątkowej.

Cieszymy się, że w tej szkole dzieci nie tylko będą się uczyć w godnych warunkach, ale także poznawać lepiej Pana Boga.

Potrzeba murowanej kuchni w szkole

Posted on Updated on

Budynek administracyjny w szkole średniej w Ngezi jest już pięknie wykończony 🙂

Tylko jeszcze ta drewniana kuchnia nie spełnia wytycznych z wydziału edukacji. Koszt budowy kuchni murowanej to około 5 tys. zł. Może ktoś chciałby ją ufundować?