Uncategorized

Pomoc dla dzieci powodzian z Ntoroko

Posted on Updated on

Pisaliśmy w ubiegłym roku o tragicznej sytuacji powodzian z Ntoroko, którzy stracili dobytek życia w powodzi. Mogliśmy wtedy dostarczyć im zapasy żywności i środków czystości. Niestety, przez skutki powodzi, miały też ucierpieć ich dzieci, bo ich rodziców nie było stać, by opłacić im czesne za szkołę.

Z pomocą znów przyszli Polacy, którzy opłacili naukę dziesiątkom dzieci w tym regionie w łącznej kwocie ponad 10 tys zł.

Dziękujemy!

Egzaminy gimnazjalne

Posted on Updated on

W naszej szkole Ngezi King David High School pierwszy raz mogły się odbyć egzaminy gimnazjalne. W tym celu m.in. zbieraliśmy środki na budowę auli parę lat temu.

To było wielkie wydarzenie dla całej szkoły. Po raz pierwszy wyniki naszych uczniów zostaną ujęte w rankingu szkół w kraju. Wierzymy, że lockdown nie zaszkodził naszym uczniom i wszystko pójdzie im dobrze.

Założyliśmy to chrześcijańskie gimnazjum w 2015 roku, aby umożliwić kontynuowanie nauki sierotom i biednym dzieciom, których nie stać było na ponadpodstawową szkołę. Dzięki wsparciu z Polski ponad 200 uczniów może się uczyć w tej szkole za darmo. Dziękujemy!

Wspieranie szkół biblijnych

Posted on Updated on

Od kilku miesięcy zacieśniliśmy współpracę z Hesed Worship Ministries w sprawach organizacji szkół biblijnych. Mieliśmy okazję uczestniczyć i wspierać kilka z nich w ostatnich miesiącach, niektóre odbyły się w obozach uchodźców. Mogliśmy dzielić się świadectwem wiary i głosić Słowo Boże w wielu miejscach.

Szkoła w Nyarubingo

Posted on Updated on

Jesteśmy ogromnie wdzięczni darczyńcom z KZ Betania w Szczecinie za przesłane środki na budowę szkoły podstawowej w Nyarubingo. Budynek został już ukończony. W okolicy nie ma szkoły, a więc to miejsce będzie szczególnym błogosławieństwem dla dzieci, które nie będą już musiały chodzić do szkoły wiele kilometrów w jedną stronę, co szczególnie dla młodszych dzieci jest bardzo uciążliwe, a dla nastolatek – niebezpieczne.

Faith Kunihira – posłanką z dystryktu Kyenjojo

Posted on Updated on

Wielu z Was pamięta z mojej książki („Aby do czegoś dojść trzeba wyruszyć w drogę”) Faith Filo Kunihirę – założycielkę organizacji „Bringing Hope To The Family” i domu dziecka „Home Again”, gdzie Pan Bóg mnie posłał na misje w 2007 roku. Polacy pomogli wyposażyć dom dziecka „Home Again” i od 2007 roku wspierają „Bringing Hope”.

Miło jest mi Was poinformować, że siostra Faith została wybrana na MP Woman dystryktu Kyenjojo, czyli posłankę. To niezwykły zaszczyt dla niej i dla nas wszystkich tutaj. Teraz będzie mogła zrobić dla biednych i dla kraju o wiele więcej. To kobieta o szlachetnym sercu, kochająca Boga i ludzi. To przywilej ją znać. Okazała nam wsparcie i pomoc w czasie prześladowań. Zawsze możemy na nią liczyć.

Dom dla Stephena zbudowany

Posted on Updated on

W październiku 2020 pisaliśmy o pragnieniu okazania Bożej miłości i zbudowania małego domku za ok 3 tys zł dla bezdomnego Stephena, który niewiele dobrego doświadczył w życiu https://misjafryka.wordpress.com/2020/10/23/dom-dla-stephena/

Małgosia P. i jej przyjaciele postanowili okazać współczucie Stephenowi i ufundowali budowę jego domu. To pierwszy raz, gdy Stephen, mający około 45 lat może mieszkać w domu murowanym i spać na własnym łóżku w czystej pościeli. To wielkie świadectwo dla jego sąsiadów, którzy mówią, że nigdy by się nie spodziewali zobaczyć Stephena mieszkającego w prawdziwym domu, a nie w szałasie. To świadectwo Bożej dobroci dla całej wioski.

Wyposażenie szkoły krawieckiej

Posted on Updated on

Kochani, dziękujemy za Wasze wsparcie dla szkoły zawodowej i za ufundowanie tych maszyn do szycia!

Jedna maszyna do szycia kosztuje około 400 zł. Zachęcamy Was do przekazania środków na więcej takich maszyn do szycia, abyśmy mogli przynieść razem jeszcze więcej nadziei do życia biednych i młodzieży w Ugandzie!

Nasza prośba o modlitwę

Posted on Updated on

Jesteśmy już ponad rok w Ugandzie. Od kilku miesięcy doświadczamy ogromnych problemów w naszej pracy misyjnej, trudności różnego rodzaju i prześladowania z powodu naszej prawości. Są ludzie, którzy chcą się nas stąd pozbyć. W pewnym okresie mieliśmy możliwe zagrożenie życia, ale nic złego nam się nie stało. Nasyłano na nas policję bez powodu i urzędnika z wydziału imigracyjnego. Od kilku miesięcy codziennie otrzymujemy różnego rodzaju złe i straszące wiadomości, co bardzo nas obciąża emocjonalnie. W tym wszystkim Pan Bóg nas pociesza, mamy też tutaj małą garstkę przyjaznych ludzi wokół siebie, z którymi możemy o tym rozmawiać i się wspólnie pomodlić.

Ktoś nam też mówił, że może będą chcieli nas otruć, byśmy uważali, gdzie i co kupujemy. W grudniu został zaatakowany nasz pracownik, ale niestety policja jest tak skorumpowania, że do dziś nic nie uzyskaliśmy w jego sprawie. W powiecie nie jesteśmy w stanie na razie nic wskórać, bo wydaje się, że wielu funkcjonuje w układach i korupcji. Modlimy się i szukamy kontaktów z uczciwymi wpływowymi ludźmi w Ugandzie, wierzymy, że gdzieś tacy są. Usilnie prosimy Was o modlitwę, bo w obliczu tego, co doświadczamy, nie wiemy, jak się potoczą losy naszej misji. Nie boimy się, bo wiemy, że jesteśmy po stronie prawości i prawdy, co napotyka ogromną opozycję. Ostatnio dzięki Bogu poznaliśmy kilku uczciwych wierzących prawników.

Niestety osoby, które utrudniają naszą pracę misyjną, nie odpuszczają i idą coraz dalej, do tego stopnia, że pod koniec stycznia napisali wniosek do wydziału Imigracyjnego o anulowanie naszych wiz, ale dzięki Bogu otrzymali negatywną odpowiedź. Byliśmy na policji z prośbą o przydzielenie nam i naszym szkołom ochrony policji, gdyż te opresje były coraz silniejsze i zaczęliśmy się obawiać o bezpieczeństwo innych pracowników, a nawet uczniów. Ostatnio w pewnym miejscu był przygotowany atak na mnie. M.in. planowali oblać mnie kwasem. Każdego tygodnia chodzimy do RDC – reprezentanta prezydenta w naszym dystrykcie, który okazuje zainteresowanie.

Codziennie od kilku miesięcy jesteśmy nękali w podobny sposób, jak również niektórzy z pracowników. Stale mamy nadzieję, że to już koniec, ale kolejnego dnia przychodzi coś nowego – jeszcze trudniejszego. Obecnie na szali jest właściwie cała nasza dotychczasowa praca misyjna, bo nasi oprawcy dążą za wszelką cenę do spowodowania naszego wyjazdu/deportacji z Ugandy (lub naszej śmierci) i do przejęcia wszystkich własności misji. Tak więc prosimy Was o modlitwę. Nie boimy się i nie zamierzamy się poddać.

Dostosowanie kościołów do wymogów po kwarantannie

Posted on Updated on

Nadal zaopatrujemy kościoły w produkty niezbędne do przestrzegania wymogów ponownego otwarcia kościołów po kwarantannie. Przekazujemy termometry bezdotykowe, rękawiczki jednorazowe, fartuchy, kanistry z kranikami do mycia rąk (na wsiach nie ma bieżącej wody), środki czystości, płyn dezynfekujący, itd.

Bez tych produktów jest niemożliwe legalne prowadzenie nabożeństw. Dziękujemy Wam za tę pomoc!

Przybory szkolne dla ubogich dzieci

Posted on Updated on

Rozpoczął się rok szkolny, a więc jak zazwyczaj, zaopatrujemy ubogie dzieci w przybory szkolne, buty, obowiązkowe mundurki szkolne, itd.. Często wyprawka dla dziecka na rok szkolny za około 50-150 zł jest czymś niemożliwym dla przeskoczenia dla biednych rodzin i uniemożliwia dzieciom kontynuowanie nauki. Każdego roku dzięki Waszej pomocy możemy zaopatrzyć co najmniej 800 dzieci w przybory szkolne.