Bringing Hope To the Family

Tablica informacyjna przy głównej drodze - informuje czym zajmuje się BHTFUgandyjczycy nie korzystają z takich przywilejów jak bezpłatny dostęp do edukacji czy służby zdrowia. Rodzi to problemy związane z analfabetyzmem, czy zakończeniem edukacji na poziomie podstawowym, z powodu braku finansów rodziny na pokrycie kosztów nauki dzieci, co w konsekwencji powoduje wysoki poziom bezrobocia. Natomiast w sytuacji konieczności płacenia za szpital oraz konsultacje lekarskie występuje wysoka śmiertelność wśród małych dzieci i osób starszych z powodu ich ubóstwa. Większość Ugandyjczyków nie dożywa do 55 roku życia. Ludzie w Ugandzie umierają głównie wskutek malarii i AIDS.

W tych trudnych okolicznościach powstają w Ugandzie organizacje charytatywne takie jak „Bringing Hope To The Family”, które niosą pomoc swoim rodakom na swoim terenie. Organizację BHTF założyła Ugandyjka Faith Kunihira w 2000 roku. Wtedy jako 30-letnia kobieta, pracowała w Jinja jako księgowa w jednej firmie, a w innej dorabiała jako informatyk, aby pokryć czesne za szkoły swego rodzeństwa. W Ugandzie, jeśli tylko jedno z rodzeństwa zdoła skończyć szkołę wyższą i ma pracę, stara się pomóc młodszemu rodzeństwu w zdobyciu wykształcenia, finansując ich szkoły.

Kiedy w maju 2000r. Faith pojechała na krótki urlop z Jinja do Kaihury (swej rodzinnej wioski oddalonej o 450 km od Jinja na zachód), zderzyła się z ponurą rzeczywistością spustoszenia, jakie wtedy na ugandyjskich wsiach robiło AIDS. Faith powiedziała sobie: „mój naród umiera głupio, muszę coś z tym zrobić.” Była też bardzo poruszona poczuciem beznadziei biednej wiejskiej młodzieży, która wskutek braku możliwości finansowych rodziców (lub będących sierotami) skończyła tylko szkołę podstawową, bez możliwości skończenia choćby szkoły zawodowej.

Pomijając wiele detali we wrześniu 2000r. Faith zrezygnowała z pracy i wróciła do swej rodzinnej wsi, aby zacząć akcje edukacji mieszkańców na temat AIDS oraz zgromadzić przy sobie młode dziewczyny, by nauczyć ich krawiectwa. Z czasem Faith założyła stronę internetowąwww.bringinghope.org oraz na różny starała się uzyskać pomoc finansową z USA, Kanady i Australii, aby finansować swoje wizje pomocy biednym, sierotom i wdowom, chorym na AIDS oraz ludziom z różnymi potrzebami w swej okolicy. Rząd Ugandy borykając się z gospodarczymi problemami, nie udziela zapomóg biednym.

W ciągu kilku lat powstało małe biuro organizacji, gdzie każdy ze swymi problemami mógł przyjść po pomoc. Przy biurze powstała mała przychodnia z obecnie trzema pielęgniarkami, okresowo pojawiającym się lekarzem i laborantem. Postał też młyn, z którego dochód wspiera bieżące potrzeby organizacji. Zbudowano dwa domy dziecka, gdzie mieszka obecnie 56 osób. Powstała też szkoła zawodowa, w której młodzież za symboliczne czesne uczy się krawiectwa, stolarstwa, ślusarstwa i gastronomii. BHTF płaci czesne za kilkadziesiąt sierot wśród dzieci i młodzieży. Zakupywane są przybory szkolne, które są rozdawane za darmo najbiedniejszym dzieciom z okolicy (zarejestrowanych jest prawie dwa tysiące dzieci).

Poprzez program wspierania małej przedsiębiorczości stworzony przez Faith, finansowane są pomysły wdów na małe biznesy. Zakupywane są krowy dla wdów z licznym potomstwem. Budowane są gliniane domy dla najuboższych. Raz w tygodniu najciężej chorzy są przewożeni samochodem organizacji do szpitala w Fort Portal, a ich rachunki regulowane są przez organizację. Raz w miesiącu przyjeżdżają do przychodni BHTF specjaliści leczenia chorób powiązanych z AIDS, by konsultować za darmo chorych na AIDS – podopiecznych organizacji (około dwieście osób). Co jakiś czas, jeśli organizacja ma pieniądze, przeprowadzane są testy na HIV w przyległych wsiach. W ostatnim takim wyjeździe w czerwcu 2007r. zbadano ponad 1000 osób, a wśród nich zakażonych było aż 400 osób, którzy nie byli tego świadomi! W lecie 2008r. BHTF rozpoczęło budowę szpitala otrzymując pieniądze na ten cel z USA.

Po ośmiu latach działalności i uzyskanej pomocy z zagranicy organizacja zatrudnia (na bardzo niskim wynagrodzeniu od $50 do $150 miesięcznie) około 20 osób. Wśród nich są nauczyciele szkoły zawodowej, pracownicy biura i przychodni, wychowawcy domu dziecka oraz pracownicy fizyczni młyna. Te koszty płac dla pracowników pokrywa częściowo organizacja Global Support Mission z USA. Ta organizacja zbudowała również kilkanaście studni w wiosce Kaihura, gdyż problem dostępu do czystej wody jest wciąż dużym problemem Afryki. Natomiast pieniądze na leki, co miesiąc przesyła organizacja Embrace Uganda.

Poprzez siedmiomiesięczny pobyt w 2007r. w organizacji „Bringing Hope To The Family” naszej wolontariuszki Honoraty Wąsowskiej mamy rzetelny przekaz dotyczący sytuacji sierot i biednych w Ugandzie oraz potwierdzenie wiarygodności w/w organizacji. Wiadomym jest, iż wiele pieniędzy wysyłanych z Zachodu do Afryki jest malwersowanych i nie trafia do właściwych osób, ale jest nieprawnie przywłaszczana przez nieuczciwe organizacje. Należy być bardzo ostrożnym, wysyłając pieniądze do Afryki.

Odpowiadając na pragnienie Polaków, powodowanych współczuciem do wysyłania finansowej pomocy Afryce przedstawiamy ugandyjską organizację „Bringing Hope To The Family” jako godną polecenia poprzez zasięg swojego działania oraz uczciwość dyrektorki Faith Kunihira.

Jest wiele potrzeb finansowych, z którymi każdego dnia zmaga się organizacja. Żaden z finansowych partnerów z zagranicy nie pokrywa nawet połowy tych potrzeb. My postanowiliśmy się włączyć w strumień pomocy, nakierowany głównie na finansowanie edukacji dzieci i młodzieży, wierząc, że Ugandyjczycy mogą sami uporać się ze swoją biedą i ekonomiczno-społecznymi problemami poprzez wzrost świadomości społecznej na drodze zdobywania wykształcenia.

Zapraszamy do zapoznania się z naszymi projektami w zakładce projekty.