Projekt edukacyjno-rolniczy ciąg dalszy

Posted on Updated on

W czerwcu pisaliśmy o planach zakupu dwóch działek https://misjafryka.wordpress.com/2020/06/02/projekt-rolniczo-edukacyjny/

Chcemy się teraz podzielić dobrą wiadomością. Dzięki wpłatom od Darczyńców udało się nam kupić te działki! Dziękujemy bardzo za przyłączenie się do tej wizji!

Obecnie zbieramy środki na wybudowanie na obu działkach pomieszczeń szkolno-warsztatowych. Jeden kompleks będzie kosztować około 20-30 zł. Na farmach oczywiście będą uprawy warzyw, które nakarmią wielu ubogich.

Szkoły, które planujemy tam zbudować, wyposażą młodzież i dorosłych w praktyczne umiejętności, które pomogą im znaleźć pracę lub stworzyć dla siebie samych źródło utrzymania. W regionie Ugandy, gdzie od 12 lat prowadzimy nasze działania, ponad połowa mieszkańców wiosek to osoby niewykształcone, żyjące w skrajnym ubóstwie, czyli za poniżej 1$ dziennie (około 4 zł). Wynika to z braku miejsc pracy oraz z braku praktycznych umiejętności.

Dzięki Waszym wpłatom na cel pomocy rodzinom w kryzysie z powodu pandemii koronawirusa, mogliśmy zaopatrzyć w żywność i środki higieny kilka tysięcy ludzi w okresie kwiecień-czerwiec 2020. Patrzyliśmy im w oczy, płakaliśmy z nimi, modliliśmy się z nimi, słuchaliśmy ich smutnych historii i zastanawialiśmy się, jak im pomóc, aby już nigdy nie musieli doświadczać głodu. Zauważyliśmy, że każdy z tych ubogich ludzi ma jakiś talent, który kiedy zostałby rozwinięty, sprawiłby możliwość znalezienia pracy lub stworzyłby szansę uzyskania źródła dochodu. Tak narodził się plan założenia Farm Edukacyjnych. Wkrótce będziemy pisać więcej na ten temat.

Prosimy o wpłaty na cel budowy szkół na tych farmach z dopiskiem FARMA EDUKACYJNA.

Dobre wiadomości

Posted on Updated on

IMG-20200615-WA0017Dnia 28 kwietnia pisaliśmy o tym, że podczas naszej pracy spotykamy dzieci z różnymi dysfunkcjami, które powinny być leczone, a nie są, bo ich rodzice nigdy nie mieli pieniędzy na diagnozowanie ich, a tym bardziej na kosztowne leczenie (tutaj podgląd wpisu). W takich sytuacjach staramy się zabrać dzieci do szpitala na diagnozę i nieraz okazuje się, że wcale nie muszą żyć ze swoją niepełnosprawnością, bo mogą być zdrowe. Potrzebne są tylko pieniądze na operacje i leczenie. Tylko albo aż… Dla ich rodziców najczęściej „aż”, bo takie kwoty są dla nich abstrakcyjne, ale dla Boga to „tylko” pieniądze. On porusza serca ludzi i dzięki temu możemy przekazywać tak cudowne informacje, jak te poniżej.

Troje dzieci: Oliver, Moses i Ibrahim, które jeszcze całkiem niedawno nawet nie marzyły, że kiedyś będą zdrowe, teraz są po operacjach! Czeka je rehabilitacja i kolejne operacje, ale będą mogły być zdrowe! Dziękujemy za wszystkie wpłaty na leczenie dzieci – pozwalają zmieniać ludzkie życie. Nadal potrzebujemy ok. 5000 zł na kolejne operacje Mosesa i Ibrahima oraz rehabilitację chłopców i Oliver. Jeśli ktoś chce pomóc, prosimy o wpłaty z tytułem „Leczenie dzieci„. A niżej przedstawiamy krótkie historie zoperowanych dzieci.

 

Oliver ma 11 lat i mieszka z babcią, bo jej mama nie ma pieniędzy, żeby zapewnić jej jedzenie. Jest bardzo bystrą i pracowitą dziewczynką. Bardzo lubi się uczyć i, jak dorośnie, chce zostać pielęgniarką. Kiedy miała 6 lat, bawiła się z dzieciakami i spadła z dachu. Złamała prawą nogę. W szpitalu źle ją leczono – jej nóżka była krzywa i Oliver utykała, ale teraz jest już po operacji 🙂

 

 

 

Moses ma 10 lat i nigdy nie chodził. Od zawsze poruszał się podpierając na rękach. Nie wiadomo dlaczego, bo nikt nigdy tego nie sprawdził. Kiedy zabraliśmy go do szpitala, okazało się, że Moses będzie mógł chodzić! Jest już po operacji. Chwała Bogu! W zeszłym tygodniu Moses zaczął rehabilitację i stawia pierwsze kroki. Czeka go jeszcze jedna operacja, ale jest bardzo dzielnym i zdeterminowanym chłopcem. Przed nim długa i bardzo trudna droga, ale przecież „żeby do czegoś dojść, trzeba wyruszyć w drogę”.

15-letni Ibrahim również nigdy nie chodził i nikt nie sprawdzał dlaczego. Kiedyś wyobrażał sobie, że chodzi, ale z czasem przestał nawet marzyć. Teraz jego marzenie staje się rzeczywistością. Jest po operacji. Czeka go kolejna, a potem ciężka rehabilitacja. Ale odzyskał nadzieję i ma cel.

Pomoc dla sponsorowanych dzieci

Posted on Updated on

IMG_20200606_150308W obecnym czasie stanu pandemii w Ugandzie prawie wszyscy tutaj doświadczają przygnębienia i braku perspektyw, będąc w sytuacji braku jedzenia i środków na leczenie (opieka medyczna jest pełnopłatna). W tym czasie pomagając i dostarczając jedzenie, nie mogliśmy pominąć rodzin sponsorowanych dzieci z programu „Adopcji na odległość”.

Od kilku tygodni nasi pracownicy docierają do nich z wsparciem finansowym. Prawie wszystkie sponsorowane dzieci pochodzą z rodzin mieszkających w glinianych domach. Możemy się przekonać na własne oczy z jakimi wyzwaniami się zmagają z rodzeństwem w swoich domach: brak żywności, środków czystości, łóżek, materacy, pościeli, koców, odzieży. W kolejnych miesiącach planujemy pomóc im, zaspokajając właśnie takie potrzeby, ponieważ szkoły pozostają zamknięte do odwołania. Większość nauczycieli szkół prywatnych od marca nie otrzymuje pensji. Nadal w Ugandzie jest zakaz zgromadzeń powyżej 10 osób, są zamknięte granice i mamy tutaj godzinę policyjną. Niektóre z wprowadzonych restrykcji zostały poluzowane, ale sytuacja materialna osób niewiele się poprawiła, bo wielu z nich straciło pracę i źródła utrzymania. Publicznymi środkami transportu można podróżować w zmniejszonej ilość podróżnych, co sprawiło podrożenie opłat o 100%. W związku z tym wielu członków rodziny, którzy pracowali w odległych miejscowościach od marca nie jest w stanie ani wrócić do swoich bliskich, ani wysyłać im pieniędzy na życie, ponieważ stracili w miastach swoje prace. W tym wszystkim dziękujemy Bogu za Jego ochronę nad nami wszystkimi i pokój w kraju, bo niezadowolenie ludności z decyzji rządu coraz bardziej wzrasta, dlatego w każdym mieście powiatowym mamy stacjonujące wojska.

Projekt rolniczo-edukacyjny

Posted on Updated on

Akcja pomocy rodzinom w kryzysie, którą od kwietnia stale kontynuujemy, sprowadziła nas do kilku refleksji, co mogłoby pomóc długofalowo ubogim ludziom, mieszkającym na wsiach. Jednym z pomysłów jest prowadzenie farmy edukacyjnej z dzienną szkołą umiejętności dla młodzieży i dorosłych, którzy nie skończyli żadnej szkoły i oprócz pracy w polu, nic więcej nie potrafią, z czego mogliby się utrzymać.

Planujemy zakupić na ten cel 2 hektary żyznej ziemi w cenie około 20 tys. zł w wiosce Nyarubingo oraz 2 hektary w cenie około 12 tys. zł w wiosce Kidoomi. Po zakupie działek będziemy zbierać środki na wybudowanie tam pomieszczeń szkolno-warsztatowych. Jeden kompleks będzie kosztować około 20-30 zł. dopiskiem FARMA EDUKACYJNA.

Refleksje Ani Werens z pobytu w Ugandzie

Posted on Updated on

facebook_1592578200252W marcu i kwietniu Ania Werens przebywała w naszej misji ponad planowany czas z powodu zamknięcia granic Ugandy. Potem wydostała się z Afryki szczęśliwie, choć z wielkimi problemami.

O swoim pobycie napisała w piękny sposób swoje REFLEKSJE

Jesteśmy wdzięczni Ani za jej zaangażowanie w czasie pobytu i dzielenie się radością z dziećmi, do których dotarła! Zostawiła po sobie ślad w sercach ludzi, którzy z niecierpliwością czekają na jej powrót 🙂

Sierociniec i szkoła w Nyakagongo

Posted on Updated on

„Gate of Hope” z pomocą Polaków dociera również do położonego w buszu Nyakagongo. Znajduje się tam sierociniec i szkoła, założone i prowadzone przez wierzących ludzi, Samuela i jego żonę, Robinnah. Sami, nie mając nic, dostali kiedyś wizję od Pana Boga, że mają pomagać tym, którzy mają „jeszcze mniej, niż oni, choć oni mieli prawie nic.” I tak robią, i są w tym wierni.

Szkoła jest z desek. W sierocińcu mieszka około 40 dzieci. Bieda nie do opisania. Dzieci śpią po troje, czworo na jednym łóżku, niektórzy nie mają nawet materacy i koców. Brakuje tam właściwie wszystkiego. Ale miłość i troska o siebie nawzajem, jaką się tam widzi, jest niesamowita. Przekazujemy im pieniądze na jedzenie dla dzieci z sierocińca, a także wspieramy szkołę.

Tragedia powodzian w Kasese

Posted on Updated on

Około 100.000 ludzi zostało dotknięte skutkami powodzi w Kasese, mieście oddalonym od naszej misji stosunkowo niedaleko, bo tylko 130 km. Zamieszczamy artykuł na temat tej powodzi
Mając od Was pieniądze, nie mogliśmy pozostać obojętni na los cierpiących tam ludzi. Dostarczyliśmy żywność, środki czystości i pieniądze do około 330 osób.

Ludzie klękali i płakali, kiedy otrzymywali paczki, bo niektórzy od kilku dni nic nie jedli.

Przekazaliśmy także tego rodzaju pomoc dla 582 osób w obozach dla powodzian, którzy stracili domy, gdzie przebywa ponad 1300 osób. Sytuacja tych ludzi jest naprawę dramatyczna. Jednak dzięki Waszym środkom mogliśmy trochę ulżyć w ich nieszczęściu.  Macie w tym swój udział, dziękujemy!

Krótka relacja z dystrybucji żywności w Ugandzie w związku z COVID-19

Posted on Updated on

Bardzo dziękujemy wszystkim, którzy przesłali pieniądze na żywność i różnorodną pomoc dla rodzin w Ugandzie w tym czasie kryzysu związanym z COVID-19. Wasze współczucie było praktycznym działaniem, a miłość braterska była odpowiedzią na ich modlitwy. Dziękujemy!

Zbiórka na pomoc edukacyjną dla dzieci

Posted on Updated on

Z powodu kwarantanny około 7 milionów ludzi w Ugandzie straciło pracę lub źródła utrzymania. Przekazujemy żywność wielu rodzinom i widzimy ich zmaganie, głód i ubóstwo. Razem z Wami stajemy się odpowiedzią na ich potrzeby i modlitwę. Dziękujemy bardzo za Waszą ofiarność i okazane współczucie! Dla możliwości szybszych wpłat założyliśmy ZBIÓRKĘ Bardzo prosimy o udostępnianie jej.

Jesteśmy ogromnie wdzięczni wszystkim, którzy do tej pory przesłali pieniądze na wsparcie rodzin w kryzysie. Jedzenie otrzymało około 350 rodzin. Niektóre z nich opisaliśmy Dystrybucja Żywności  I nadal kontynuujemy przekazywanie paczek. Na dzisiejszy dzień wiemy, że dzięki Waszej pomocy zdołamy opłacić wydatki szkolne 587 dzieciom, umożliwiając im powrót do szkoły. Dziękujemy Wam i Bogu! Jednak dzieci w takiej potrzebie jest znacznie więcej. Zamieszczamy tutaj link do artykułu (po angielsku) na temat zubożenia Ugandyjczyków w czasie kwarantanny. Te 7 milionów osób, które nie mają od marca pensji lub źródeł dochodów, posiadają na utrzymaniu rodziny, a więc skala rosnącego ubóstwa niestety dotyka większość narodu.

Wędka i ryba

Posted on Updated on

Dotarliśmy z żywnością już do około 260 rodzin w potrzebie. Zachęcamy do zapoznania się z tymi rodzinami, których opisy znajdują się w nowej zakładce Dystrybucja Żywności

Myślimy w jaki lepszy sposób moglibyśmy pomóc każdej rodzinie, która w kolejnych miesiącach nadal nie będzie mieć środków na życie. Cenne by było dać im nie tylko „rybę” ale także „wędkę” i dostarczyć każdej rodzinie finanse – około 200-500 złotych na rozpoczęcie małej działalności, która przyniesie im dochód. Będzie to hodowla zwierząt gospodarczych (kozy, świnie, kury, króliki), sadzonki na uprawę warzyw, wyplatanie koszyków, założenie sklepu z art. spożywczymi, handel odzieżą używaną, itp.). Można dokonywać wpłat na ten cel z dopiskiem „pomoc gospodarcza dla rodzin w kryzysie”. Tego rodzaju pomoc zbuduje ich poczucie wartości i poczucie sprawczości, że mogą przemóc swoją biedę. Już kiedyś wypróbowaliśmy to i przyniosło duże zmiany do życia rodzin, które teraz samodzielnie mogą się troszczyć o swe dzieci bez pomocy z zewnątrz (jak kobieta z tego zdjęcia).

Planujemy też wkrótce założyć coś na kształt kooperatywy rolniczej na wsiach, angażując rodziny, które nie mają własnych ogrodów. Takie miejsce da pracę ludziom i zaopatrzy ich we własne warzywa i zboże.