Witamy w „Gate of Hope” (szkoła „Brama Nadziei”)

Posted on Updated on

Po czterech latach istnienia szkoły „Gate od Hope” („Brama Nadziei”) z Bożą pomocą i przychylnością darczyńców zdobyliśmy pieniądze, aby zrobić ogrodzenie szkoły oraz bramę wjazdową.

Podczas mojej styczniowej wizyty w Ugandzie kilka osób pytało mnie: „Honia, czy nie wydaje ci się to dziwne, że nazwa szkoły jest „Gate of Hope”, a my nie mamy żadnej bramy (ang. gate)? Dziwne mi się to nie wydawało wobec tak wielu innych priorytetów w misji.

Kolega zrobił projekt bramy i zaczęliśmy się modlić o środki na ogrodzenie i bramę. Teraz uczennice szkoły i nauczyciele są bardzo wdzięczni za ten dar, bo czują się bezpiecznie i wyjątkowo w szkole z tak piękną bramą wjazdową!

Obecnie uczy się w tej szkole ponad 80 uczennic.

Jest to miejsce ich przemiany, zdobywania wykształcenia, umacniania się w poczuciu własnej wartości i przyjmowania Bożej miłości. Jesteśmy z nich dumni, widząc jaką drogę przebyły, zostawiając za sobą życie bez Boga, bez nadziei i bez perspektyw.

Dzięki Bogu za „Gate of Hope” i dzięki Bogu za polskich darczyńców, bez których wsparcia ta szkoła nie mogłaby zaistnieć i funkcjonować.

Nadal mamy finansowe wyzwania na godne pensje dla nauczycieli i budowę kolejnego internatu, ale i w tym ufamy Panu Bogu. Jednocześnie dzielimy się tymi potrzebami z Wami, bo wśród Was jest wielu przyjaciół naszej misji i tych, którzy pragną wspierać sieroty, a od początku istnienia tej szkoły zwykle ponad 70% uczennic to sieroty, które bez pomocy od ludzi dobrej woli, nie miałyby szansy na zdobycie wykształcenia. Bywają takie wsie w Ugandzie, gdzie trudno znaleźć dziewczynę powyżej 17 roku życia, która by nie miała dziecka i nie byłaby porzucona przez ojca dziecka. Dając tym dziewczętom możliwość zdobycia zawodu, wspólnie ratujemy ich przyszłość.

 

 

P.S. Na pierwszym zdjęciu wraz z Honią Wąsowską stoją niektorzy wykonawcy ogrodzenia i bramy. Dziękujemy Pawłowi Wydra za nadzorowanie prac budowlanych i Filipowi Dzimwasha za bezpłatne zrobienie projektu bramy.

Reklamy

Refleksje Anity i Ryszarda z ich pobytu w Ugandzie

Posted on Updated on

W sierpniu gościliśmy w naszej misji w Ugandzie Anitę i Ryszarda.

Zachęcamy do przeczytania ich inspirujących refleksji z pobytu:

Refleksje Anita Domańska

Refleksje Ryszard Borcuch

Podziękowania Hope Patricia – była uczennica szkoły „Brama Nadziei”

Posted on Updated on

Na Graduation nagraliśmy kilka wywiadów z byłymi uczennicami szkoły „Gate of Hope” („Brama Nadziei”) i uczniami szkoły „Timothy”. Proszę posłuchać pierwszego nagrania z serii tych wypowiedzi. Uczennica Hope Patricia:

Pierwsze historyczne Graduation w szkole „Brama Nadziei”

Posted on Updated on

Dnia 20 lipca br. odbyło się uroczyste Graduation – rozdanie dyplomów ukończenia kursów przez uczennice szkoły „Gate of Hope” („Brama Nadziei”) oraz uczniów szkoły „Timothy”.

Zapraszamy do obejrzenia krótkiego fotoreportażu z tego wydarzenia:

Buty dla dzieci

Posted on Updated on

Cieszymy się, że kolejne dzieci chodzące bez butów do szkoły, mogły zostać obdarowane. Uczniowie muszą mieć obowiązkowe pełne czarne buty w szkole.

Czasem dzieci, które nie mają takich butów są odsyłane do domów i mogą wrócić do szkoły dopiero, kiedy będa mieć takie buty.

Niejednokrotnie ich rodziców/opiekunów nie stać na wydatek rzędu 30 zł, aby kupić im takie buty, ale wtedy polscy Darczyńcy mogą pomóc 🙂

Opowieść Honoraty Wąsowskiej o misji w Ugandzie

Posted on Updated on

Zachęcamy do posłuchania opowieści założycielki misji „Gate of Hope” w Ugandzie o ich pracy w Ugandzie, wygłoszonego 29 lipca 2018 roku w Centrum Chrześcijańskim Winnica w Rybniku.

Wolontariusze w lipcu

Posted on Updated on

W lipcu gościliśmy w Ugandzie kilkoro wolontariuszy. Każdy z nich czuł się przyciągięty przez Pana Boga do naszej misji i każdy z nich zostawił pachnący Bożą miłością ślad w sercach Ugandyjczyków małych i dużych.

Agnieszka i Tatiana przyjechały na 3 tygodnie i brały udział z Honoratą w różnych aktywnościach. Będąc dotknięte problemem sieroctwa w Ugandzie, zdecydowały się na „Adopcję na odległość”. Tu można posłuchać jak Tatiana opowiada swoje wrażenia z pobytu POSŁUCHAJ

Maciej i Agnieszka przyjechali na krótszy czas i m.in. chcieli poznać swego ugandyjskiego syna Solomona, którego wspierają w edukacji od około siedmiu lat. Mieli okazję też spędzić czas z dziećmi w domach dziecka.

Asia i Julian przyjechali na około dziesięć dni. Asia od wielu lat miała pragnienie, aby wybrać się do Afryki i pracować z dziećmi (szczególnie z sierocińców), a Julian pojechał, aby chronić swoją żonę 🙂 Mieli wspaniały i owocny pobyt, i zapewne jeszcze wrócą do Ugandy.

Daniel od dziecka odczuwał Boże powołanie do Afryki. Pan Bóg w niezwykły sposób przez ludzi podarował mu pieniądze na wyjazd.

Daniel przyjechał na dwa miesiące. O jego pobycie jeszcze napiszemy osobno…

Wszyscy wolontariusze przez okres swego pobytu byli bezpieczni i zdrowi (z wyjątkiem biegunek i infekcji). Kurzu było bardzo dużo wszędzie, bo od kilku miesięcy nie padało, więc nam to trochę doskwierało. Nie brakowało nam wody i jedzenia.

Zachwycaliśmy się przyrodą i owocami oraz innością kultury Ugandyjczyków. Pan Bóg dotykał naszych serc, mówił do nas i przez nas. Mogliśmy dzielić się Bożą miłością z ludźmi wokół nas i usługiwać naszymi darami i talentami.